Mistrzowie montażu

Znajdź montażystę
Strona główna » Baza wiedzy » 40 euro za zwłokę

40 euro za zwłokę(20/07/2017)

Zgodnie z ustawą z dnia 8 marca 2013 roku o terminach zapłaty w transakcjach handlowych wierzycielom przysługuje nowe roszczenie, o którym jednak niewielu jeszcze wie.

Chodzi o kwotę równą 40 euro, przeliczoną na polską walutę według kursy Narodowego Banku Polskiego z ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego, miesiąc, w którym wierzytelność stała się wymagalna. Kwota ta jest dla wierzyciela rekompensatą za koszty związane z odzyskiwaniem zaległych należności. Jeżeli natomiast firma poniosła wyższe koszty, może – po ich wcześniejszym udowodnieniu – wystąpić o zwrot całej kwoty.

Roszczenie w wysokości 40 euro przysługuje za każdą transakcję, która nie została uregulowana w terminie, a która została wykonana zgodnie z umową. Warunkiem jest, iż roszczenie dotyczyć powinno transakcji handlowych – a więc odpłatnego zbycia towarów lub świadczenia usług. Poza tym w umowie powinien być określony termin zapłaty za dana transakcję, i to właśnie ten termin jest decydujący w przypadku ustalenia prawa do roszczenia. Termin widniejący na fakturze nie zawsze jest bowiem tym samym. Jeżeli natomiast termin płatności nie został ustalony w umowie, przyjmuje się, iż wynosi on 30 dni.

Co istotne, kwota 40 euro przysługuje bez konieczności udowodnienia wysokości kosztów, jakie dana firma poniosła w związku z odzyskaniem zaległych należności. Jest ona płatna na podstawie wezwania i nie wymaga się tu wcześniejszego postępowania sadowego. Wystarczy jedynie opóźnienie w płatności, nawet o jeden dzień. 40 euro należy się wierzycielowi również w sytuacji, kiedy należność została zapłacona częściowo, a zwłoka dotyczy kolejnej transzy. Podważona może być jedynie zasadność naliczania roszczenia w przypadku należności o bardzo małych wartościach (np. 10 zł). Tak więc kontrolujmy te terminy płatności, bo naprawdę warto.

Oceń artykuł
oceń na 1oceń na 2oceń na 3oceń na 4oceń na 5 (Jeszcze nie oceniono)
Komentarze Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*