Mistrzowie montażu

Znajdź montażystę
Strona główna » Baza wiedzy » Prawo i firma » Urlop zaległy

Urlop zaległy(07/09/2015)

Zatrudniając pracowników na umowę o pracę należy pamiętać o ich prawach. Jednym z nich jest prawo do urlopu, które reguluje kodeks pracy. Pracownik tego prawa nie może się zrzec – i zazwyczaj nie chce.

Tak więc musimy każdemu pracownikowi udzielić tyle urlopu, ile mu się w danym roku kalendarzowym należy. Zgodnie z artykułem 154 KP może to być 20 dni, jeżeli staż pracy pracownika jest krótszy niż 10 lat, i 26 dni – jeżeli staż pracy wynosi co najmniej 10 lat. Przy czym 4 z tych dni to tzw. urlop na żądanie, który pracownik może wykorzystać bez zgody pracodawcy.

Urlop powinien być udzielany zgodnie z planem urlopu – lub, jeżeli w danej firmie nie sporządza się planów – zgodnie z porozumieniem między pracownikiem a pracodawcą. Zdarza się jednak, iż z różnych przyczyn pracownik nie wykorzysta przypadających mu na dany rok dni urlopowych. Wówczas, zgodnie z art. 168 KP należy ich udzielić najpóźniej do 30 września roku następnego. Istotne jest, że chodzi tu o udzielenie urlopu, nie zaś o jego wykorzystanie.

Tak więc jeżeli pracownikowi pozostało z roku poprzedniego 9 dni, wówczas, zgodnie z powołanym przepisem, 30 września powinien on rozpocząć 9-dniowy okres urlopu. Jeżeli natomiast w roku poprzednim ten sam pracownik ani raz nie skorzystał z urlopu na żądanie, wówczas od 9 dni, które są urlopem zaległym, odejmujemy niewykorzystane 4 dni urlopu na żądanie. Tym samym do wykorzystania pracownikowi pozostaje 5 dni.

Ale czy to oznacza, iż w roku bieżącym pracownik będzie miał prawo do 8 dni urlopu na żądanie? Nie, aż tak dobrze nie ma. Niewykorzystany urlop na żądanie staje się bowiem zwykłym urlopem wypoczynkowym, tyle, że powiększa pulę dni urlopowych przypadających na rok bieżący. Co istotne, planując urlop należy zawsze planować o te 4 dni mniej. Są one bowiem przewidziane w razie tzw. nagłych wypadków, i nie możemy pozbawić pracownika prawa do ich wykorzystania wówczas, gdy będzie tego potrzebował. A przecież nagłych wypadków przewidzieć się nie da…

 

Oceń artykuł
oceń na 1oceń na 2oceń na 3oceń na 4oceń na 5 (1 głosów, średnia ocena: 5,00)
Komentarze Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


*